środa, 31 sierpnia 2011

Kupiłam BEAUTYBLENDER

Dziewczyny,
uległam tym zachwytom i promocjom i kupiłam słynne jajko BeautyBlender w zestawie czyli duo pack, które standardowo jest po 109 zł. Obecnie przez jeszcze 2 dni jest 10% na hasło SiostryGlam i do dziś jest promocja na kuriera, który wynosi 9,90 zł. Sądzę, że lepszej okazji już nie będzie więc czemu by nie :)
Kupiłam go oczywiście na stronie http://beautyblender.net.pl/

Całość wyniosła mnie 108 zł ! :)
Dzięki SiortromGlam dostajemy go 10,90 zł taniej. 

 Kilka słów od producenta:
Beautyblender zamienia każdego typu podkład
w satynowy woal delikatnie okrywający Twoją cerę  

Jeśli podkład jest na skórze wyraźnie widoczny to znak, że został źle nałożony.
Beautyblender przychodzi tu z pomocą. Jego struktura, specjalny materiał, z którego jest wykonany
oraz obły kształt powodują, że nakładany z jego pomocą podkład wtapia się w skórę, tworząc na niej idealną warstwę,
bez smug, zacieków i nierówności.

Beautyblender musi być stosowany po zwilżeniu wodą – to jedna z tajemnic jego doskonałości.
Należy „maczać” go w podkładzie, a następnie ruchem stemplującym rozprowadzać kosmetyk na powierzchni skóry.
Uzyskany efekt jest zaskakujący! Twarz wygląda świeżo, nie ma obawy o efekt makijażowej maski,
podkład jest idealnie rozprowadzony, nie zbiera się przy linii włosów, nie ma widocznej różnicy odcieni przy żuchwie.
Uzyskany rezultat równa się doskonałością z makijażem wykonywanym profesjonalnie metodą natryskową.

A czy Wy się skusicie? ;D

27 komentarzy:

  1. Napisz potem jak Ci się z nim "żyję". :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też jestem ciekawa, jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. właśnie, napisz czy faktycznie jest taki dobry

    OdpowiedzUsuń
  4. To jest CUDO! Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym go wypróbować, ale mam dłuuuuuuuugą listę rzeczy, które chcę mieć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Napisz potem, czy naprawdę jest taki dobry jak zachwalają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja też mam długą whishlistę, ale daj znać jak się czujesz z tą gąbką

    OdpowiedzUsuń
  8. Napewno napisze ze 2 posty na temat tej bajery, mam nadzieje, że się nie rozczaruje bo tani zabawa to nie jest.

    OdpowiedzUsuń
  9. kurcze, nie ukrywam że bym chciała, ale cena za ten kawałek gąbeczki jest mocno wygórowana ;) myślę że przeżyję bez niego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cały czas się nad nim zastanawiam...

    OdpowiedzUsuń
  11. jak spotkam to się skuszę :D

    Pozdrawiam, evecandy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nigdy o tym nie słyszałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. czekamy na recenzję ;)

    zapraszamy :) http://easystylee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. ja sie skusilam, ale na tansza "wersje" ;) czyli na jajeczko cosmopolitan- za 24zl;)
    myslalam nad beauty blenderem, ale troche cena mnie wstrzymuje;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiem nawet gdzie dostać ten zamiennik. Ale póki co nie planuje żadnych zakupów związanych z akcesoriami więc taki prezent na koniec :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawe na ile miesięcy to wystarczy? recenzję chętnie przeczytam choć nie kusi mnie te jajo :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie mam pojęcia na ile wystarczy :)
    Wiem tyle, że niecierpie się malować bąbkami, nie iwem jak będzie w tym przypadku. Być może sprzedam jedno jajo bo po co mi 2, to się okaże. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czekamy na testy, mnie też to jajo nęci :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo chetnie bym sie skusila ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie, będzie mi bardzo miło, jak wpadniesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. chętnie bym się skusiła, cały czas mi chodzi to jajeczko po głowie. A czym częściej o nim słyszę i czytam, tym bardziej je chce;)

    OdpowiedzUsuń