Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Helfy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Helfy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

*NOWOŚĆ* Organicum w sklepie Helfy.pl

Na półkach sklepu Helfy zagościła wyjątkowa nowość – organiczne kosmetyki do włosów i ciała firmy
ISIK TERAPI.

  • ORGANICUM to seria kosmetyków do włosów z ziołowymi hydrosolami, które odżywiają cebulki włosowe, stymulując włosy do wzrostu.
  • ORGANICUM SUN to wyjątkowa seria w skład której wchodzą organiczne kosmetyki do opalania, jak i kosmetyki pielęgnujące skórę po kąpieli słonecznej.
  • ORGANICARE BABY to seria powstała z myślą o najmłodszych do pielęgnacji delikatnej dziecięcej skóry oraz włosów.
Kosmetyki ISIK TERAPI – bezpieczne dla Ciebie, bezpieczne dla środowiska.
Pierwsze co mnie urzekło w tych kosmetykach to opakowania, które są przesłodkie ! Szczególnie mowa tu o serii preparatów na lato przeznaczonych dla dzieci. 

Poza opakowaniami zainteresował mnie produkt taki jak np.

Szampon stymulujący wzrost włosów z organicznymi hydrosolami


Zaciekawiły Was te produkty? 

[ źródło http://www.helfy.pl ]

niedziela, 14 sierpnia 2011

Alma Dabur Hair Oil, czyli olejowanie włosów

Cześć!
Jakiś czas temu postanowiłam zmienić  sposób odżywiania swoich włosów. Może nie tyle zmienić, co uzupełnić go o nowe, nieznane mi dotąd sposoby pielęgnacji. Pierwszym, podstawowym produktem, który wdrążyłam w pielęgnację było stosowanie olejów. Ponoć nawet oliwka działa cuda (? ). Ja natomiast do celów pielęgnacyjnych postanowiłam użyć specjalnie przeznaczonego do tego produktu jakim jest między innymi olej  

Alma Dabur Hair Oil czyli olejek do włosów

 Producent:
- olejek Amla zawiera wyciąg z owoców amla amalaki - agrestu indyjskiego 
- sprawia, że włosy stają się sprężyste, zdrowe, błyszczące. 
- masz wrażenie, że włosy są odżywione od środka i mieć poczucie lepszej pielęgnacji
- Amla ma świeży, orientalny zapach, jest sekretem pięknych włosów kobiet z Indii.
- Jest przeznaczony dla włosów od ciemnego blondu po czarne!



 Jak używać:
1. W celu osiągnięcia najlepszych rezultatów wmasuj 1 do 2 łyżeczek olejku w skórę głowy oraz włosy i odczekaj pewien czas (idealnie ok. 1 godziny ale można również pozostawić olejek we włosach na cała noc a głowę umyć rano)
2. Następnie użyj dobrego szamponu takiego jak na przykład Shikakai. Wmasuj delikatnie szampon we włosy oraz skórę głowy następnie spłucz dokładnie.
3. Najlepsze rezultaty osiągniesz używając olejek 3 razy w tygodniu

Cena: 
 ok. 20 zł za 200 ml i często dostępny jest na promocji promocji ( w sklepie Helfy.pl)

Dostępność:
-Swój olej posiadam ze strony http://www.helfy.pl/amla-olejek-do-wlosow i tu znajdziecie podobne produkty po najtańszej cenie ( w tym olej Khadi na który już się czaję! )
- http://allegro.pl/ i inne tego typu strony, choć tu nie polecam bo ceny są porażające.


Moje odczucia:
Produkt był bardzo dobrze zapakowany i zabezpieczony przez wylaniem się. Otrzymujemy dużą pojemność przy stosunkowo niewielkiej ilości którą się używa, a przy tym za dobrą cenę. Mam włosy sięgające poniżej ramion, i olej nakładam do wysokości uszów (czasem również na całą długość włosa). Wystarczyły jakieś 3-4 łyżki - wcieram go w suche włosy, po czym zostawiam go na godzinę, zazwyczaj związuję włosy gumką paradując tak po domu ( czasem dodatkowo czepek, który podgrzewam ciepłym powietrzem). Po czym myję głowę ciepłą wodą by olej dobrze się zmył, dzięki czemu mam pewność, że nie obciąży mi włosów.
Alma ma ziołowy, przyjemny zapach, który nawet mi się spodobał, a dodatkowo utrzymuje mi się od wieczora do rana. Pierwszy efekt, który zauważyłam po pierwszym użyciu to taki, że bez problemu rozczesałam włosy. A zwykle musiałam używać odżywek, a następnie biosilku. Dzięki olejowi mogę spokojnie zrezygnować z tych produktów i moje włosy nie zastaną "szarpane" przy czesaniu.
Włosy rzeczywiście są lśniące, a po dłuższym stosowaniu stają się sprężyste i znacznie mniej puszące się.  Stosuję go ok. 2 razy tygodniu ponieważ jest znacznie wygodniejszy od maseczek. Sądzę, że przy regularnym stosowaniu kondycja włosów znacznie się poprawi. Minus jaki zauważyłam gdy nałożyłam go na całą długość włosa to taki, że w przeciwieństwie do łatwości rozczesywania gdy nakładam olejek na końcówki, przy pokryciu całych włosów nie mogłam ich rozczesać, były szorstkie i takie "dziwne". Ten stan utrzymał się do następnego dnia gdy ponownie umyłam włosy, automatycznie stały się lśniące, gładziutkie. Nie wiem z czego to wynika... Póki co zużyłam ok. 40% opakowania i jestem bardzo zadowolona z tego produktu i zapewne gdy się skończy sięgnę po kolejny olej- jak już wcześniej wspominałam bardzo ciekawi mnie Khadi. 


Dajcie znać co sądzicie o olejowaniu włosów.
Jakich olejków używacie?

piątek, 12 sierpnia 2011

*Krok po Kroku* Hesh- Kapli Tone

 Cześć Kobiety!
Dziś recenzja przyciemniającej maski do włosów Kalpi Tone firmy Hesh, która wywodzi się z indii. Jako, że tamtejsze kobiety wyróżniają nad podziw piękne, długi, lśniące i zdrowe włosy postanowiłam pójść w tym kierunku.

Hesh- Kapli Tone
czyli przyciemniająca maska do włosów


Procudent:
Kalpi Tone firmy Hesh jest naturalną terapią upiększającą włosy. Przyciemnia włosy i nadaje im naturalny ciemny odcień. Skomponowany wyłącznie z naturalnych składników, tj.: Aloes, Amla, Brahmi, Shikakai i innych ziół. Kalpi Tone pomaga w walce z łupieżem, hamuje wypadanie włosów oraz przedwczesne siwienie.
Stosując masaż skóry głowy Kalpi Tone wzmacnia cebulki oraz wzmaga porost włosów.

Zalety:
- Przyciemnia kolor włosów
- Wzmacnia cebulki włosów
- Pobudza porost włosów
- Zapobiega wypadaniu włosów i ich przedwczesnemu siwieniu
- Łagodzi bóle głowy

Dla zainteresowanych tylna etykieta:

Sposób przygotowania:
1. Wsyp odpowiednią ilość sproszkowanych ziół do miseczki, dodaj trochę wody lub olejku
   i dokładnie wymieszaj na konsystencję gęstej papki.  Dla uzyskania głębokiego, intensywniejszego koloru wymieszaj zioła z naparem herbaty i odstaw na całą noc. Można dodać zagęszczacza jak miód czy żel aloesowy. Ja użyłam olejku Amla.

Tak prezentuje się po rozmieszaniu ( ok. połowa potrzebnej ilości)


2. Nałóż papkę na włosy.  Opuszkami palców delikatnie wmasuj okrężnymi ruchami w skórę głowy.

3. Pozostaw na 60 minut.
4. Dokładnie spłucz wodą.

Dostępność i cena:
Wklejam link odsyłający do tego produktu, który można nabyć na stronie dystrybutora  http://www.helfy.pl/ziola-wlosy-wzmocnienie-pielegnacja-ajurweda   100 g. za 15 zł.

Moja opinia:
Maseczkę można przyrządzić na 2 sposoby- rozrabiając z wodą lub z olejkiem. Ja swoją maseczkę rozrobiłam z olejkiem Amla. Zdecydowałam się na olejek ponieważ chciałam wzmocnić efekt odżywienia włosów.  Na moje długie włosy należy zużyć ok. 70 % opakowania proszku. Mieszając do momentu uzyskania lejącej papki. Zapach nie jest zbyt przyjemny, zdecydowanie należy do tych naturalnych, nie wyczuwałam go mając do na głowie, gdyż nałożyłam sobie czepek. Czepek jest tu bardzo przydatny ponieważ maseczka podczas wysychania zaczyna się kruszyć. Co do aplikacji to polecam robić to tak jak robimy to z farbą do włosów. Jednak ja nie używałam żadnych rękawiczek. Nakładałam papkę grzebieniem,  a potem ręką i poza tym, że wszystko dookoła było brudne- nic się nie zafarbowało więc jest ok ( w końcu to maseczka nie farba). Czy faktycznie przyciemnia? Ja mam ciemne włosy, farbowane oczywiście, producent zalec trzymać ją co najmniej 1h, ja natomiast nie chciałam przyciemniać włosów tylko nadać im lekkiego odcienia rudości- brązu więc trzymałam papkę na włosach przez ok. 40 minut i swój cel osiągnęłam.
Minusy które dostrzegłam to tak jak wspominałam kruszenie się papki na włosach, zapach i spłukiwanie, ponieważ gdy zmieszamy ją z olejkiem musimy starannie umyć włosy szczególnie te " ze środka". Ja myłam swoje 2 razy ( dla ciekawskich dodam, że woda która spływała z włosów podczas mycia na początku była brązowa, potem zielona, aż w końcu czysta :) )
Sądzę, że produkt ten jest świetny i mam go jeszcze na jedno użycie :)

Myślę, że wyczerpująco opisałam temat, w razie pytań piszcie w komentarzach a na pewno odpowiem. :)

piątek, 8 lipca 2011

Ajurwedyjska maseczka do twarzy Skin Life - Hesh + jak ją przyżądzić

Cześć,
dziś przedstawię Wam Ajurwedyjską maseczkę do twarzy z firmy Hesh- Skin Life, którą można nabyć  u dystrybutora, którym jest sklephttp://www.helfy.pl .
Tak prezentuje się opakowanie i jego zawartość.



Producent:
Ajurwedyjska odżywcza maseczka do twarzy. Doskonale odżywia i oczyszcza skórę. Zapewnia doskonałe odżywienie dla skóry.  Wspaniale usuwa zanieczyszczenia, pozostawiając skórę miękką  i jedwabistą.  Posiada właściwości antybakteryjne.

Jak używać:
Proszek miesza się z zimną wodą lub wodą różaną. W przypadku cery suchej można rozmieszać z mlekiem- dla lepszego odżywienia. Mieszamy w takich proporcjach by powstała papka, którą nakłada się na twarz i szyję. Należy trzymać ją na twarzy przez około 20 minut, po czym spłukuje się ją ciepłą wodą, a następnie zimną.
Kilka zdjęc z przygotowań mojej maseczki:
Krok pierwszy to przygotowanie mieseczki, czegoś do mieszania i niedużej ilości wody i maseczki :
Następnie całość mieszamy by uzyskać rzadką papkę:

I jak przy każdej maseczce dla pewności wolę zrobić test. Nakłaniam wszystkich do tego, wtedy będziemy pewne, że pod warstwą maseczki nasza cera nie ucierpi.

Dostępność i cena:
http://www.helfy.pl/ajurwedyjska-maseczka-odzywcza  100 g. za 19 zł.

Tylna etykieta dla zainteresowanych:

Moja opinia:
Powiem szczerze- bałam się jej używać ponieważ jak dotąd każda "naturalna" maseczka mnie poparzyła. Z tą natomiast było inaczej. Zapach maseczki jest bardzo roślinny, naturalny. Po aplikacji jest wyczuwalny jedynie gdy powiew powietrza trafi z tym zapachem w nasz nos :) 
Po nałożeniu ją na twarz nic się nie działo, po ok. 10 minutach po twarzy przeszedł 10 sekundowy dreszczyk i wszystko wróciło do normalności. Po 20 minutach maseczka wyschła na mojej twarzy delikatnie ją napinając- podkreślam delikatnie.  Po tym czasie zmyłam ją zgodnie z instrukcją ciepłą wodą, a następnie zimną.Twarz była odżywiona i bardzo delikatna i gładka.
Jednak ma też ona swoje minusy. Jednym z jej zadań ma być oczyszczanie, jednak zdecydowanie tego nie robi. Wręcz przeciwnie wydaje mi się, że zapchała mi pory. Czytałam też, że może zabarwić cerę. Gdy popatrzyłam w lusterko to nic nie zauważyłam, jednak postanowiłam sprawdzić to za pomocą wacika nasączonego tonikiem i jednak wacik był żółty, więc twarz barwi. Może być alternatywą dla delikatnego samoopalacza :)
Sam efekt odzywienia bardzo mi odpowiada, przyżółcanie twarzy w zasadzie też bo wydaje się ona bardziej zdrowsza i promienna, szczególnie na mojej wręcz porcelanowej cerze. Jednak fakt, że zapycha pory zniechęca mnie do jej stosowania. Przypominam, że ja mam ogromne skłonności do zapychania, więc u innych dziewczyn może się sprawdzić idealnie. 
Najlepszym sposobem na sprawdzenie jest wypróbowanie na własnej skórze. :)
W razie pytań piszcie :)

Co o tym sądzicie? Któraś z Was już ją używała?
Dajcie znać jakie macie odczucia.

czwartek, 30 czerwca 2011

Nowinka o sklepie HELFY + olejowanie włosów- co sądzicie?

Chcę Was poinformować, że kosmetyki naturalne i orientalne z oferty www.helfy.pl można kupić teraz w samym centrum Wrocławia!
Sklep internetowy www.helfy.pl ma nową siedzibę stacjonarną 
przy ul. Białoskórniczej 15/16 lok.1, czyli obok ul. Kazimierza Wielkiego.
W nowej siedzibie można odebrać zamówione produkty,dokonać zakupów na miejscu, zobaczyć kosmetyki czy zapytać o radę.
Zachęcam do zapoznania się z ofertą sklepu gdyż oferowane są tam naturalne kosmetyki w tym słynne oleje do włosów, które stopniowo osiągają coraz większą popularność z racji pielęgnacji włosów opartej na olejowaniu.  Poniżej wklejam kilka zdjęć produktów, byście mogły się zorientować o czym mowa.
Min. olejek kokosowy Vatika w aktualnej promocji dostępny za 14 zł.
Olejek do włosów z ALMA w cenie promocyjnej za 16 zł
I wiele innych ciekawych produktów :)


Napiszcie mi co sądzicie o olejowaniu włosów?
Właśnie zamierzam zapoznać się z tą metodą bo wydaje mi się bardzo ciekawa :)