Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eveline Cosmetics. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eveline Cosmetics. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 października 2012

** Październikowe nowości kosmetyczne **

Cześć dziewczyny,
dziś szybki post o nowościach w mojej kosmetyczce, które pojawiły się na przełomie ostatnich dwóch tygodni.




  1. Eveline Cosmetics, Just Epil, Krem do depilacji pach, rąk i okolic bikini z aloesem i proteinami jedwabiu. 
     Mam krem tej firmy w innej wersji i sprawuje się całkiem dobrze więc myślę, że i tan sprawdzi sie pozytywnie. 
  2. Farmona, Tutti Frutti, Cukrowy peeling do ciała brzoskwinia i mango.
    Jeszcze nie miałam okazji go użyć.
  3. Antidral, Produkt, który likwiduje lub łagodzi przykre dolegliwości z wiązane z nadmiernym poceniem się. Wróciłam do niego ponownie ponieważ Ziaja Bloker nie sprawdza się u mnie. Kosz w aptece to 28 zł.
  4. L'Oreal, Nutri-Gold, Nawilżająca terapia odżywcza na dzień.
    Jest to nowość na rynku, krem będę używać na noc, po kilku użyciach stwierdzam, że dobrze nawilża. Recenzja na pewno się pojawi. Koszt to ok. 34 zł.
  5. Garnier, Essentials, Płyn do demakijażu 2w1. Usuwa makijaż wodoodporny.
    Produkt przeznaczony do skóry wrażliwej, nie zawiera alkoholu i zapachu. Po pierwszym użyciu stwierdzam, że nie jest tłusty jak np. Ziaja czy Bielenda i nie pozostawił mi efektu mgły na oczach. Póki co jestem zadowolona. Kosztował ok. 13 zł.

piątek, 5 października 2012

Ulubieńcy czyli najczęściej używane we wrześniu

Powracam do swojej dawnej rutyny, czyli comiesięczny post o  ulubionych, a zarazem najczęściej używanych produktach w danym miesiącu. We wrześniu pojawiło się u mnie kilka nowości min. Maska mleczka, czy peeling enzymatyczny, które serdecznie polecam. Ale do rzeczy:

  • Dziedzina: Pielęgnacja twarzy



  • Bielenda, Dwufazowy płyn do demakijażu oczu. Przerzuciłam się na używanie dwufazowych płynów ponieważ w odróżnieniu od płynów micelarnych nie wysuszają i nie podrażniają tak bardzo okolic oczu. Bielenda awokado bardzo dobrze zmywa, nie podrażnia i nie daje efektu mgły na oczach.
  • Hydrolat cytrynowy ze ZróbSobieKrem, spryskuję nim twarz przed nałożeniem kremu, dzięki czemu lepiej się go rozprowadza i szybciej się wchłania.
  • Celan&Clear, Żel energetyzujący i Pianka głęboko oczyszczająca. Żel ma niewielkie drobinki peelingujące, świetnie pachnie. Pianka natomiast jest dla mnie czymś nowym ale równie fajnie się jej używa. Obydwa produkty używam do zmywania makijażu z twarzy i radzą sobie na podobnym poziomie.
  • Dermedic, Sunbrella SPF 50+ do cery z problemami naczyniowymi, stosuję go codziennie pod makijaż i radzi sobie świetnie. Nie przesusza, ani nie przetłuszcza twarzy, nie roluje się, a makijaż utrzymuje się na nim jak na każdym innym kremie. Najważniejsze, że nie zatyka porów i chroni przed słońcem.
  • Dermedic, Hydrain3, Peeling enzymatyczny do cery suchej i odwodnionej. Stosuję go ostatnio bardzo często, ponieważ  w sezonie jesień / zima okolice nosa i ust mam bardzo przesuszone i łuszczy mi się dosłownie skóra. Nakładam go na noc i rano problem odżegnany. Nie zatyka porów, świetnie nawilża cerę i cudnie pachnie. 
  • BiochemiaUrody, Masło jojoba stosuję na noc pod oczy i na powieki. Póki co sprawuje się całkiem niezłe, ale gdy nałożyłam je na całą twarz dostałam potwornego uczulenia, co skutkowało 2 tygodniowym posiadaniem podskórnych drobinek na całej twarzy.
  • Flos- Lek, Krem nawilżający do cery naczyniowej. Praktycznie kończę opakowanie i jestem z niego zadowolona.

  • Dziedzina: Pielęgnacja ciała
  • Avon, Outspoken, Jest to dość ciężki zapach ale chcę po zużywać  to co posiadam.
  • Garnier Mineral, Antyperspirant.  Fajnie pachnie i chroni.
  • Yves Rocher, Malinowy żel do ciała, który pachnie świetnie, ale pieni się przeciętnie.
  • Garnier, Wygładzające mleczko do ciała, bardzo ładnie pachnie i faktycznie wygładza, na pewno kupię ponownie.
  • Mariza, Granatowe masło do ciała, zapach super i całkiem nieźle nawilża. Jak dla mnie mogłoby się szybciej wchłaniać, albo po prostu nakładam go za grubą warstwą :)

  • Dziedzina: Pielęgnacja włosów
  • Nivea, Lakier do włosów teoretycznie dodający objętości. Mój ulubiony.
  • Tafl, spray przeznaczony do termoochronny włosów, używam go na suche włosy przed prostowaniem i jestem zadowolona.
  • Szampon GissKura, Chyba obciąża mi włosy i na pewno wrócę do najzwyklejszych szamponów ziołowych.
  • Alterra, Olejek pielęgnacyjny, który z tego co wiem został wycofany z Rossmanna, ale całkiem fajnie sprawuje się do pielęgnacji włosów.
  • Delia HF, Jedwab w płynie, świetnie pachnie i bardzo ładnie wygładza włosy. Stosuję na mokro, a często też niewielką ilość nakładam na suche włosy po prostowaniu dzięki czemu ładnie się błyszczą.
  • i mój ulubieniec września nr.1 to Kallos Maska mleczna. Do moich długich włosów jest objawieniem. 
  • Dziedzina: Kolorówka
  • standardowym ulubieńcem każdego miesiąca jest Puder bambusowy z jedwabiem z BiochemiiUrody
  • Revlon, Colorstay posiadam dwa ponieważ opalenizna już mi zeszła i należało wymienić podkład na jaśniejszy. Revlon jest moim KWC głównie dzięki właściwością kryjącym i trwałościowym.
  • Bell, MultiMineral, czyli lekki ale całkiem dobrze kryjący korektor pod oczy.
  • Hean, Stay On, ulubiona baza pod cienie, która podbija kolor i utrzymuje cienie na swoim miejscu na długi czas.
  • Nivea, balsam do ust, który wg. lepiej radzi sobie z pielęgnacją ust niż słynny carmex, którego mam 4 różne wersje. 
  • Hean, Paletka cieni idealna do dziennego makijażu. Najciemniejszym cieniem często rysuję kreskę niczym eyelinerem- na bazie utrzymuje się cały dzień
  • Lovely, Spectacular Me maskara + serum do rzęs z Eveline = mega objętość rzęs
  • My Secret, Maskara przeźroczysta, którą utrwalam brwi.

To na tyle z tego miesiąca :)

środa, 26 września 2012

** Biedronkowo **

Jak zapewne większość z Was wie, od dziś obowiązuje nowa gazetka z Biedronki, a co za tym idzie dostępne są nowe produkty kosmetyczne.  Jest tego na prawdę sporo, kilka rodzai tuszów do rzęs z Eveline, odżywki, lakiery, micel za niecałe 5 zł, zmywacze z BeBeauty i balsamy. Dostępne są też produkty do włosów z Revlona, o których wcześniej nie słyszałam. Na chwilę obecną skusiłam się na 4 produkty.



Pasty, które mają sprawić, że zęby będą bielsze o jeden odcień w ciągu jednego tygodnia, czyli
  • Colgate, Max White One, Koszt 6,99 zł
  • Colgate, Max Whie One Active, Koszt 6,99 zł
I dwa produkty Eveline
  • Eveline Cosmetics, Odżywka do rzęs Advance Volumiere, którą stosuje się pod tusz do rzęs dzięki czemu pogrubia je i wydłuża, a dodatkowo pielęgnuje. Moja znajoma ma olbrzymią objętość rzęs po tym. Mam nadzieję, że u mnie nie da ona aż takiego pogrubienia. Jestem bardzo ciekawa tego produktu. Koszt 8,99 zł
  • Eveline Cosmetics, Wzmacniająca odżywka do paznokci diamentowa. Działa ona na zasadzie dokładania co dzień po jednej warstwie jak odżywka 8w1, którą również posiadam. Ja stosuję te odżywki jedną warstwę pod lakier lub dwie samodzielnie gdy mam ochotę na delikatne paznokcie.  Koszt 8,49 zł.
Wiem, że wiele osób skarżyło się na te produkty, jednak u mnie sprawdzają się całkiem dobrze.

Najbardziej ciekawi mnie odżywka, taką ma szczoteczkę:




A Wy na co się skusicie?  :)
Dla zainteresowanych wrzucam link do gazetki która obowiązuje od 29.09 do 09.10. 2012r. KLIK

sobota, 11 sierpnia 2012

Biedronka, ach Biedronka

Jak większość z Was wie coraz częściej w Biedronce spotkać można ciekawe produkty kosmetyczne po kuszących cenach. Obecnie króluje tam firma Bell, która dorobiła się nawet własnej szafy.
Nie powiem bo oferta cieni, błyszczyków i tuszy jest ciekawa ale zachowałam zdrowy rozsądek i kupiłam to co na pewno mi się przyda- choć i tak są to zakupy w kategorii "kolejny produkt rozpoczęty".

Nie przedłużając oto co kupiłam, pomijając oczywiście maszynki do golenia czy waciki, które kupuję tam standardowo.



  • Intimea, Żel do higieny intymnej
  • Eveline Cosmetics, Bio Depil, Głęboko nawilżający krem do depilacji skóry suchej i wrażliwej
  • Bell, Błyszczyk w jednym z jaśniejszych kolorków, nazwy niestety nie pamiętam bo wyrzuciłam już opakowanie jakiś czas temu
  • BeBeauty, Nawilżający krem do rąk  z olejem macadamia
  • Bielenda, Awokado, Płyn dwufazowy do demakijażu oczu
Po jakimś czasie znów odwiedziłam Biedronkę i tu również nie wyszłam z pustymi rękoma. Oto zakupy z podejścia numer 2.

  • Garnier, Ultra Doux, Szampon nadający objętość droźdże piwne i owoc granatu
  • Nivea, Water lili & oil czyli żel pod prysznic z kropelkami olejku
  • Tami, chusteczki nawilżone
  • Lawendowe Pole, czyli  3 saszetki do szafy

Żadnego z tych produktów wcześniej nie miałam okazji używać więc jestem ciekawa jak się sprawdzą. Cieszę się, że w Biedronce można coraz częściej dostać produkty znanych i w miarę sprawdzonych firm. Szafa Bell miło mnie zaskoczyła, ponieważ każdy z produktów zapakowany był w  bardzo dobrze zamknięte opakowanie, dzięki czemu nic nie jest pootwierane przez osoby trzecie. Oby tak dalej :)

Dajcie znać co Wy upolowałyście :)


piątek, 18 maja 2012

Nowości pielęgnacyjne


Korzystając z promocji Rossmannowej postanowiłam skusić się na mleczko do ciała, które chodziło za mną od dawna. Kupując je otrzymujemy żel pod prysznic gratis.


W skrócie co kupiłam:

  • Garnier, Wygładzające mleczko do ciała z L-Bifidus, z olejem z mango. "Wygładzenie szorstkiej skóry".  Cena na promocji 15,99 zł.
  • Garnier, Neutralia Dermo-Protecteur, Bez parabenów, Opakowanie zawiera 250 ml- gratis do mleczka.  Pachnie bardzo słodko, jestem ciekawa tego produktu, nigdy nigdzie go nie widziałam.
  • Clinique, Krem do twarzy, który mogłam odkupić od jeden z bloggerki za nieduże pieniądze. Stosowałam go na noc, ale teraz przeżuciłam się na stosowanie zarówno na noc jak i na dzień. Świetny produkt, nie zapycha mi porów.
  • Eveline, ExtraSoftbio. Serum regenerujące do ust. Szukałam czegoś z filtrem, niestety nic ciekawego nie mogłam dostać więc kupiłam ten sztyft. Posiada SPF 20. Sztyft przeznaczony jest do regeneracji ust w formie kuracji, jednak ja używam go jak tradycyjnego sztyftu.
  • MyVen, Preparat do pielęgnacji skóry stóp- z tą myślą chcę go używać. Nadaje się również do pielęgnacji nóg, dłoni i rąk.  Nadaje długotrwały, świeży mentolowy zapach stopom. Świetny do   odświeżenia stóp w ciągu dnia jak i również do aplikacji gdy mamy spuchnięte, zmęczone obcasami czy temperaturą stopy- natychmiastowo chłodzi. Dostępny w niektórych aptekach za ok 31,70 zł.

To było by na tyle. Ostatnio nie kupuję kolorówki ponieważ mam jest wystarczająco sporo. 
Jednak jestem na etapie poszukiwań dobrego tuszu do rzęs bo wszystkie, które mam zaczynają się osypywać.

Dajcie znać - jakiego tusz polecacie?

środa, 9 maja 2012

Eveline, Colour Instant, Nail Enamel 496

Producet:
Szybkoschnący i długotrwały lakier do paznokci.

Doskonały dla kobiet, które cenią sobie czas a jakość stawiają na pierwszym miejscu! Dłonie są wizytówką kobiety, dlatego spełni on oczekiwania nawet tych najbardziej wymagających. Innowacyjna formuła Fast Dry & Long Lasting pozwoli cieszyć się oszałamiającym manicure przez długi czas. 

Produkt nie zawiera szkodliwego toluenu, formaldehydu, ftalanu dwubutylu i kamfory.



Cena i dostępność:
Mój lakier dorwałam już jakieś 2 miesiące temu w Biedronce za cenę ok. 7 zł. Nie wiem czy dostępny jest w drogeriach, ale podejrzewam, że tak.

Moja opinia:

Zlaety:

  • super kolor pasujący do wszystkiego
  • cena
  • wygodny pędzelek
  • duża pojemność12 ml.
  • dość szybko wysycha ( ale nic nie pobije lakieru z Hean, który schnie momentalnie)
  • standardowe utrzymywanie 3-4 dni to lakierem nawierzchniowym, lub utwardzaczem
Wady:
  • potrzeba minimum 2 warstwy aby uzyskać dobry efekt
  • przy nakładaniu cienkich warstw może stworzyć smugi
  • dostępność



Dziewczyny, pewnie większość z Was już gdzieś się z nim spotkała?   
Jak mijają Wam dni? Jaką macie  pogodę i gdzie? :)

środa, 4 kwietnia 2012

Zakupy na szybkiego.

Cześć dziewczyny,

dziś szybki post o jeszcze szybszych zakupach, które poczyniłam. Są to produkty, które akurat mi się pokończyły, i niestety zawsze tak mam, że kończy mi się wszystko na raz, wiec niebawem będę musiała zaopatrzyć się w inne produkty, które są mi niezbędne.

Pochwalę się jeszcze, że ostatnio zrobiłam "wietrzenie magazynów" i po prostu powywalałam to co m zalega bądź to co wiedziałam, że i tak nie zużyje dzięki czemu wiem co mam, a co potrzebuję i teraz na pewno będę się trzymać zasady, że póki nie skończę- nie kupuję następnych produktów :)




  • Pharmaceris, Nawilżający krem do twarzy z 30 SPF niecałe 40 zł.
  • Essence, Magnes do magnetycznego lakieru,  cena w granicach 8-10 zł
  • Essence, Nail Art Magnti, cena w granicach 8-10 zł
  • Eveline, Colour Instant w odcieniu pudrowego różu nr. 496  ok. 6 zł
  • Vollare, Da Vinci lakir z dużymi złotymi drobinkami 3 zł
  • Celia, Odżywka do rzęs wzmacniajaca- ze skrzypem, tatarakiem i lnem 7,70 zł
  • Rexona, Antyperspirant o zapachu Happy ok. 10 zł
  • i słynny zmywacz do paznokci z Isany ok. 5-6 zł



A na co wy polujecie?  :)


poniedziałek, 5 marca 2012

Wczorajsza niedziela.

Cześć dziewczyny,
z radością stwierdzam, że przetrwałam uciążliwą niedzielę, u mnie tradycyjna nuda (oczywiście co drugi weekend szkoła) więc zawsze w takim stanie  jadę pochodzić po centrum handlowym.
Kupiłam kilka drobiazgów:

  • Garnier, BB Krem w odcieniu 02 dla cery jasnej
  • Eveline Cosmetics, Glicerynowy superkoncentrowany krem-maska do rąk i paznokci 5w1
  • Crystal, Mineralny dezodorant w chusteczce
  • House, pierścionek serduszko :)
Kupiłam też, bluzkę w Reserved i buty, które dostępne są w CCC i Boti za 59,99 zł. Mają dziurki więc fajne będą w cieplejsze dni. Właśnie takich poszukiwałam.

A jak Wy spędziliście niedzielę?
xxx



środa, 4 stycznia 2012

" Lista zakupów "

Oto post, jakiego jeszcze nie było na moim blogu. Pomimo tego, że wciąż prowadzę projekt denko, niektóre produkty kończą się i należy nabyć ich następców. Są też takie produkty, których nie używałam, i bardzo chcę wypróbować. W tym poście przedstawię Wam listę rzeczy, które nabędę w bliskim czasie.
Oto one:

Zestaw startowy kremów BB, który już zamówiłam na www.alledrogeria.pl  w cenie ok. 38 zł.
Szablony do brwi z e.l.f. za niecałe 9 zł., które przyjdą do mnie razem z kremami BB. Kupiłam je bo chcę osiągnąć idealny, albo prawie idealny kształt brwi :)


Z Make Up Store zamarzył mi się wielofunkcyjny rozświetlacz w kremie. Jestem strasznie ciekawa tego produktu. Ostatnio podoba mi się taki "japoński" styl w makijażu. Z naciskiem na rozświetloną, promienna twarz. Produkt dostępny jest na http://fbdpr.pl/


Na tej samej stronie, również z Make Up Store zaciekawił mnie korektor pod oczy Revlex Cover. Cena to 79 zł.


Kusi mnie również serum do biustu z Eveline lub serum modelujące z Bielendy




Jeszcze kończy mi się parę zwykłych produktów typu podkład, Rexona.... ale to już z takich przyziemnych rzeczy :) 



Potrzebuje tez kremu pod oczy przeciwzmarszczkowego, możecie jakiś polecić?

Licze na wasze propozycje

piątek, 23 grudnia 2011

Ulubieńcy grudnia :)

Dziś czas na ulubieńców ponieważ dawno już ich nie było. Są to produkty które używałam w tym miesiącu jak i dużo dłużej.


Od lewej
  • Pharmaceris, Delikatny fluid intensywnie kryjący, odcień 01 Ivory- najlepszy podkład, na który trafiłam. Właśnie jestem na kupnie drugiego opakowania. Początkowo był za ciężki, ale odkąd używam do z beautyblenderem jest świetny i póki co nie zamienię go na inny.
  • Meybelline,The Flasies Volum Express, Dająca objetość. Odleżała spory odcinek czasu, dopiero teraz sie nie osypuje. Skleja rzęsy, ale dobrze pogrubia wiec ją uzywam aby zużyć.
  • Mariza, Selective,Matowy cień do powiek w kolorze 3 Latte, świetny kolor używam go na całą powiekę i świetnie się prezentuje, dobry do szybkiego dziennego makijażu.
  • Inglot, Korektor w kremie 60, bardzo gęsty, świetnie aplikuje się go beautyblenderem, dobrze porywa niedoskonałości, ale powoduje świecenie się skóry, wiec bez podkładu i przypudrowania nie da się go nosić.
  • Hean, Stay On, baza pod cienie. Moja ulubiona, tania (ok. 10zl) , dobrze się rozprowadza, wydajna i świetnie utrzymuje wszystkie cienie, to tyle :)
  • Eveline, 8w1 Skoncentrowana odżywka do pazanokci. Kupiłam ja bo moje paznokcie stały się tragiczne. Porozdwajane do połowy, łamliwe. Nie wierzyłam w jej moc ale jest świetna. Przede wszystkim świetnie wyglądają paznokcie z jej pokryciem. Teraz noszę ją nawet z racji tego, że lubię ten efekt mleczny na paznokciach. A dodatkowo działa. Cena ok. 11 zł
  • Buder bambusowy, Biochemia urody, Dobrze matuje cerę, tani i przede wszystkim pozbawiony zbędnych chemicznych spraw.

  •  Hydrolat oczarowy, Biochemia urody, aplikuję go z atomizera, który kupiłam przy okazji zakupów na Biochemii. Fajnie orzeźwia, nie wysusza a wręcz przeciwnie nawilża. Zwykle gdy umyłam twarz natychmiast musiałam ją pokremować, teraz wystarczy, że spryskam ją chydrolatem. 
  • Olejek myjący, Biochemia urody, świetnie zmywa makijaż. Miał nie zapychać porów jednak sądzę, że lekko to robi, Dlatego używam go do oczów gdzie spisuje się świetnie. Nie podrażnia, nie wysusza oczów. Delikatnie bez pocierania spływa makijaż. 
  • Tołpa, Rosal L, Bogaty krem wzmacniający, uszczelniający naczynia krwionośne, SPF 10  Dostępny jest też w mniej bogatej wersji. Kosztował mnie ok. 27 zł w Rossmannie. Używam go na noc, pod podkład nie nadaje się ponieważ cera się strasznie błyszczy, ale przecież to bogaty krem wiec wiadomo.  Świetnie koi cerę, szczególnie gdy po kąpieli jest ona rozgrzana, powoduje jej chłodzenie do tego stopnia, że kiedyś sądziłam, że mam normalną cerę, popatrzyłam  lustro, a cera była rozgrzana i czerwona ale ukojona. Nie zapycha porów. Mam nadzieję też że działa na naczynka, nie chcę aby więcej mi ich pękło.
  • Lirene, Anty Aging, intensywny krem przeciwzmarszczkowy pod oczy. Na intensywny krem to on mi nie wygląda, ale używam ponieważ pomimo tego, że mam 21 lat, mam spore zmarszczki wokół oczów.
  • Peeling enzymatyczny z Biochemii Urody. To produkt cudowny. Miałam straszne problemy z suchymi skórkami wokół nosa. Nie radziłam sobie z nimi. Aż do momentu kiedy odkryłam ten produkt. Wystarczą 3-4 minuty by się ich pozbyć. Świenty produkt nawet gdy się śpieszymy rano, a odkrylismy nieprzyjemne skórki . Polecam.

To tyle z moich ulubieńców. Teraz jestem na kupnie dobrego kremu pod oczy przeciwzmarszczkowego. Jeśli macie jakieś typy proszę o informacje w komentarzach :)

Pozdrawiam !
I wesołych świąt !

czwartek, 29 września 2011

Projekt denko- czyli ostatnie zużycia i wyżutki

Znowu udało mi się wykończyć parę produktów, a już w niektórych widzę koniec co mnie bardzo cieszy. Ponieważ ostatnio zawalona jestem dosłownie wszystkim. Mam po kilka rodzai jednego typu kosmetyków co mnie wręcz przeraża. Ale powoli jakoś daję radę, mam nadzieję, że za niedługo będę znowu mogła kupić sobie coś nowego.

A oto kilka produktów, które przez niedługi czas udało mi się wykorzystać:

Eveline, Extra Soft Allergique czyli odżywczy krem do twarzy i ciała.
Kupiłam go na promocji w Rossmannie za ok 7 zł, widziałam go też za 10 jak i za 15 więc trzeba szukać najtaniej. Ogólnie krem bardzo lekki, bez zapachowy. Bardzo "miękkiej" konsystencji co ułatwia aplikację, ale nie jest zbyt wydajny.
Używałam go jako balsamu do ciała i sprawdził się stosunkowo dobrze. Daje lekki nawilżenie co w letnie dni mi odpowiadało, jednak na zimę go nie polecam.



Rexona o zapachu Sexy.
Zawsze kupuję ją na promocji w Schleckerze lub Rossmannie za ok. 6-7 zł. Sądzę, że jest to znany produkt. Zuzyłam już kilka opakowń i mam już kolejne. Dla mnie jeden z lepszych antyperspirantów, które używałam. Lubię go przede wszystkim za efekt, który daje i w dużej mierze za zapach, który długo się utrzymuje. Wciąż do niego wracam.





Avon, Advence Techniques czyli nawilżająca maska do włosów bardzo suchych i zniszczonych. Kupiona za ok. 10 zł. Produkty z Avonu mają różne opinie podobnie jak ta maska. Ogólnie bez rewelacji ale wypróbować można. Zdecydowanie wygładziła włosy, ale włosy cienkie może obciążyć. U mnie sprawdziła się ok.
Obecnie mam odżywkę do włosów, które działa na moje włosy lepiej niż maski, będzie recenzja.



Schwarzkopf, Taft Volume nr 4.
czyli lakier do włosów dodający objętości. Kiedyś uzywałam ich bardzo często jednak teraz zupelnie mi nie pasują. Skleja włosy i ma śmierdzący zapach. U mnie się nie sprawdził, ale być może na większe wyjścia się sprawdzi by mocno usztywnić włosy.





I na koniec mój ulubieniec czyli lakier do włosów Nivea Styling Spray, Volume, nr. 4.
Produkt ten jest moim ulubionym lakierem do włosów. Zużyłam już 2 opakowania. Używam go w zasadzie do ułożenia grzywki i u mnie sprawia się świetnie. Dale lekkie ale trwałe utrwalenie, nie skleja włosów, łatwo się wyczesuje i na dodatek bardzo ładnie pachnie. Obecnie mam lakier z Loreala ale jest do niczego, być może zrobię recenzje. Koszt to ok. 10 zł.



 Synergen puder w kamieniu w odcieniu 031Vanilla czyli najciemniejszy. Dostępny w Rossmannie za ok. 7 zł. Było to moje chyba drugie opakowanie, kupowałam zachęcona recenzjami i szałem na ten produkt- wydajny, dość dobrze matowi. Sama byłam średnio zadowolona. Przestałam używam bo przerzuciłam się na pudry transparentne, których mam obecnie 2 sztuki.





 Virtual, Puder spiekany w kolorze?
Produkt ten jest w mojej kosmetyczce odkąd pamiętam i również odkąd sięgam pamięcią nie pamiętam bym go używała. Ogólnie nie używam róży ani rozświetlaczy.







To było by na tyle z ostatnich zużyć. Za jakiś czas zrobię zakładkę z wymianą bo mam tyle produktów, że nie jestem w stanie ich zużyć z różnych powodów. Być może ktoś zechce się wymienić lub po prostu odkupić za nieduże pieniądze.

Dajcie znać czy używałyście któregoś kosmetyku i jak się sprawował.