Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Syoss. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Syoss. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 kwietnia 2011

Cien Vipera, uczulający oczy + Zakupy

Jakiś czas temu, dostałam ten cień, od osoby, którą on uczulał. Po prostu piekł w oczy, które strasznie łzawiły. Jako, że nie zauważyłam tego, bym miała wrażliwe oczy wzięłam go bo podobał mi się kolorek. No i niestety. Moje oczy też podrażnił. Narysowałam kreskę kredką, a tym cieniem chciałam ją rozetrzeć.
I zaczęło się piekło.
Tak mnie oczy po 2-3 minutach piec zaczęły, że nie mogłam ich otworzyć. Zmyłam makijaż i płynem do soczewek, który też można wkropywać do oczów, gdy są suche.. Przepłukiwałam oczy.
Strasznie nieprzyjemne uczucie. I teraz nie wiem czy coś  z tym cieniem nie tak, choć ważność ma do końca 2012 roku. Czy ogólnie ich cienie będą mnie uczulać. Aż boję się tego testować. Więc z tymi cieniami dam sobie spokój. Choć wiem, że wiele dziewczyn jest z nich zadowolona.

Bardzo żałuję bo kolorki Vipery naprawdę bardzo mi się podobają.


 Zakupyyyyy ;)
A więc tradycyjne zakupy przypadkowe, zupełnie przez nieuwagę ;D
Nabyłam 3 rzeczy do włosów:
*Sysoss, Farbę do włosów jako że nią farbuję a była na promocji za 13,99zł
*Swiss O-Par, Frottee, czyli suchy szampon, który chciałam wypróbować a również był na promocji 13,99zł
*2 be styling, Pianka do włosów, kupiona w Careefurze za śmieszne pieniądze ok. 3,68 zł. Wzięłam żeby zobaczyć czy pianka za te pieniądze jest coś warta :)

 A także inne drobiazgi:
*Fink & Sauber, czyli rolki do czyszczenia ubrań.
*Dax Cosmetics, Perfecta Oczyszczanie czyli dobrze znany peeling enzymatyczny, który już raz użyłam i efekt bardzo pozytywny. 10,99 zł
*Issana, Hand Creme, Kamille
* Krem do depilacji z Carrefoura za śmieszne pieniądze. Zakupiony jedynie dla porówna do kremu z Weet.

Dokładniejsze opisy i ewentualne recenzje zakupionych kosmetyków na pewno w wkrótce :)
Jeszcze z nowych rzeczy mam lakiery, a także czekam na kosmetyki AVONowskie :)

czwartek, 7 kwietnia 2011

Projekt denko + pytanie do Was

No cóż, nie wiem jak Wam, ale moje zużywanie kosmetyków jest po prostu strasznie oporne. Już nie pamiętam kiedy cokolwiek zużyłam, kiedy to nastał cud. Wszystko zaczęło się kończyć ;D
Oto co zużyłam w ostatnim czasie :

* Etiaxil, czyli bloker potu stanowczo odradzam. Po jego użyciu zamiast hamować potliwość było jeszcze gorzej i to nie była faza przejściowa. Do tego piekielnie piecze i swędzi nawet gdy przestajemy go używać. Jedna wielka tragedia i wydanie pieniędzy w błoto.
Już pisałam na jego temat post, który można zobaczyć TUTAJ. Obecnie używam jego Polski odpowiednik Antidral i zdecydowanie polecam. Recenzje porównawczą na moim blogu znajdziecie TUTAJ

*Ziaja, Tonik ogórkowy, hmm tonik jak tonik. Żadnych super efektów nie widzę.

*Garnier, krem do rąk do skóry suchej i zniszczonej. Jest to naprawdę fajny krem, który dobrze nawilża. Super sprawdza się też na inne suche miejsca typu stópki czy łokcie.

*Syoss, Farba do włosów bez amoniaku. Używam ją od dawna. Byłam nią zachwycona jednak po ostatnim jej wybryku nie wiem co jest grane. Jak nigdy mi się nie wypłukiwała, tak to zrobiła. Zobaczę co będzie po kolejnym farbowaniu. Recenzje możecie znaleźć TUTAJ

*Krem Olay, nawilżający. Na początku nie byłam nim zachwycona jednak teraz jestem. I planuję zakup tego witaminowego z żółtą nakrętką. Szybko się wchłania, super pod makijaż, pachnie jak delikatny krem dla dzidziusia ;D  Super dla cery normalnej, mieszanej i ewentualnie tłustej, jednak dla suchej jest za lekki. :)
Recenzje tego kremu i innych, które aktualnie używam wkrótce.


A co do pytania...

Pomimo tego, że już zakupiłam koleją farbę syossa, to nachodzi mnie by spróbować farbować henną.
I pytanie do Was, czy któraś z Was farbuje henną lub ma o tym jakieś pojęcie? Lub poleca jakąś hennę...
Chcę farbować na kolor brązu, ciemny brąz..
Proszę o jakieś rady lub linki postów, jeśli ktoś coś wie w tej dziedzinie bo ogólnie jestem zielona..