Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Schlecker. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Schlecker. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 sierpnia 2011

Projekt DENKO czyli ostatnie zużycia.

Tak jak w temacie, ostatnie kilka zużyć, które o dziwo udaje mi się regularnie "zdobywać". Będzie to cykl postów, które będą ukazywać się co jakiś czas gdy nazbierają mi się zużyte produkty. Napiszę o każdym z nich kilka słów :)

AS Haricare- Volumen 
czyli lakier do włosów dodający objętości ze SCHLECKERA
Muszę powiedzieć, że byłam tym lakierem mile zaskoczona. Jest to wyrób Schleckera, kosztował coś koło 5 zł. Bardzo ładnie pachniał co jest jego dużym plusem. Nie sklejał włosów i ładnie je utrwalał. Co dla mnie ważne nie osadzał się po nich. Ten biedronkowy lakier bardzo mnie zawiódł gdyż nawet po umyciu moje włosy były oklejone lakierem, z tym tak nie było ! Na pewno kupię go ponownie za jakiś czas.

Yves Rocher- Yellow Peach
czyli brzoskwiniowy żel pod prysznic

Wygrałam kilka produktów z YR ale ten mnie niczym szczególnym nie zachwycił. Zapach na początku wydawał się być przyjemny jednak z czasem zrobił się taki jakiś dziwny. Konsystencja typowego żelu. Co zauważyłam to min. to że nie jest wydajny. Taka buteleczka 50 ml. starczyła mi na 3 szybkie prysznice. Nie sądzę, że kupię go ponownie.
Adidas- Daily Scrub
czyli żelowy scrub do ciała

Bardzo delikatny, żelowy scrub. Nie pieni się tak dobrze jak peelingi Joanny. Fajny, a zarazem dziwny zapach. Używałam go jako żelu pod prysznic, obecnie mam żel pod prysznic z Adidasa ale czeka na otwarcie.
Bourjois- Micellar Cleansing Water
czyli płyn micelarny do zmywania makijażu.
Tego produktu chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Świetny płyn micelarny. Bardzo dobrze zmywa makijaż, bardzo wydajny i co najważniejsze nie szczypie w oczy i nie podrażnia. Cenowo również bardzo fajnie, jego koszt to ok. 10-15 zł. Obecnie używam micela z Perfecty do cery naczyniowej i dorównuje temu produktowi.
Ziaja-Sopot Spa
czyli masło do ciała Solanka Sopocka
Te masła chyba zna już każda dziewczyna lubiąca ładnie pachnące kosmetyki pielęgnacyjne. Solanke Sopocką uwielbiam głównie za zapach. Miałam też masło waniliowe i również fajnie pachniało. Zapach utrzymuje się na skórze przez ok. 3 godziny. Fajnie nawilża, szybko się wchłania i sądzę, że jeszcze wrócę do nich gdy nacieszę się masłami biedronkowymi, które są świetne! Masło to kosztuje ok. 10 zł.

Używałyście któregoś kosmetyku? :)