Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fennel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fennel. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 maja 2012

FENNEL- Balsam do ciała z witaminą E





  • Producent:


Odnowa suchej i szorstkiej skóry.

Witamina E:
Jest przeciwutleniaczem neutralizującym wolne rodniki
Zapobiega utracie wilgoci, przywraca skórze miękkość i sprężystość
Chroni przed szkodliwymi promieniami słonecznymi
Ma działanie przeciwzapalne

 Witamina E jest silnym przeciwutleniaczem, powszechnie stosowanym w kremach i balsamach ze względu na swoje właściwości nawilżające. Zapewnia naturalną barierę przeciwko utracie wilgoci przez skórę, zapewnia natłuszczenie jej wierzchniej warstwy bez uczucia lepkości. Pomaga redukować zmarszczki i czyni skórę gładszą.

Pojemność: 300 ml
Skład dla zainteresowanych:



  • Cena i dostępność:

Można go dostać min. w sklepach internetowych, które podaje producent http://www.fennelcos.pl/gdzie-kupic/  za cenę ok 39 zł.



  • Moja opinia:

Zalety:
- lekka, lejąca konsystencja, świetna do letniej pielęgnacji
-  szybko się wchłania
- skóra po zastosowaniu balsamu nie jest klejąca
- wygładza skórę
- zapach długo pozostaje na ciele
- wygodne opakowanie, z którego nic się nie wylewa

Wady:
- nieduże właściwości nawilżające
- dostępność
- cena dla niektórych może być za wysoka



czwartek, 12 kwietnia 2012

[TAG] 7 urodowych grzechów głównych w obrazkach

Już dawno na moim blogu nie bylo żadnego TAGu więc w wolnej chwili postanowiłam go napisać. Według mnie jest to fajny TAG więc by dodatkowo go ulepszyć powrzucałam zdjęcia. Mam nadzieję, że Wam się spodoba.




1. Chciwość:

  •  Najdroższy kosmetyk, jaki kupiłaś.
    Jest to paleta NYX Nude on Nude która kosztuje na dzień dzisiejszy ok. 150 zł



  •  Najtańszy kosmetyk, jaki posiadasz.
    To różne lakiery różnych firm, na zdjęciu pokazałam przykładowych kilka kolorów. Koszt to ok. 3-4 zł. Są to lakiery głównie z Golden Rose, Marizy, Safari, posiadam również lakier z Ingrid, który również jest w porządku jak za cenę kilku złotych.
2. Gniew:
  • Których kosmetyków nienawidzisz, a które uwielbiasz?
    Może nie, że nienawidzę, ale bardzo nie lubię stosować samoopalaczów do ciała ponieważ zawsze robię sobie nimi plamy i wygląda to okropnie, a przy tym ten smród jest nie do zniesienia. Testowałam już z Johnsona, Dove do skóry jasnej i ciemnej, a mam jeszcze Lirene w piance. Z żadnym sobie nie radzę :)  ewentualnie odpowiadają mi samoopalacze do cery ale ich nie używam praktycznie wcale. A które uwielbiam? Sama nie wiem...
  •  Jaki kosmetyk był najtrudniejszy do zdobycia?

Najtrudniejszymi kosmetykami do zdobycia dla mnie, nie ze względu na dostępność, ale ze względu na kolor były podkłady. Jestem bardzo bladą osobą i ciężko mi o podkład, który spełniałby moje oczekiwania i był dosyć jasny. Na zdjęciu pokazuję kilka podkładów, które mam na stanie i nadal szukam ideału :)

Metoda prób i błędów najlepszym sposobem. Najjaśniejszym transparentni  wśród przedstawionych poniżej jest Oriflame, ale zachowuje się on pół transparentnie...  Obecnie używam na przemian Pharmaceris i Marizę.





3. Obżarstwo:

  •  Jakie produkty kosmetyczne są według Ciebie najpyszniejsze?
Najpyszniejsze takie, które mogę dosłownie zjeść to AVON ColorTrend Samkowity balsam do ust o smaku truskawkowego sorbetu ( są też inne smaki), a także dość słodkim błyszczykiem jest ESPRIT, Best of styl 212 Candy Pink.
A jeśli chodzi o inne kosmetyki to stawiam na balsamy głównie z FENNEL.




4. Lenistwo: 


  • Których produktów nie używasz z lenistwa?
Pomimo tego, że są tak "pyszne" to często zdarza mi się pominąć balsamowania, ale najbardziej nie używam produktów do stóp.



5. Duma:

  •  Które kosmetyki dają Ci najwięcej pewności siebie?
Podkład matujący + eyeliner i tusz w takim makijażu czuję się najlepiej :) 
A jeśli chodzi o inne produkty to ANTIDRAL czyli apteczny, dość intensywny bloker potu- jako że mam z tym problemy on chyba daje mi najwięcej pewności siebie choć nie działa na mnie w 100%. A także żelowa henna do brwi, która sprawia, że na co dzień nie muszę poświęcać dużo czasu brwiom na  przyciemnianie i wygląda to bardzo naturalnie. 


6. Pożądanie: 

  • Jakie atrybuty uważasz za najatrakcyjniejsze u płci przeciwnej?
Hm, tu sama nie wiem ponieważ u każdego faceta fajne jest coś innego, podobnie jak u kobiet. Ale jeśli chodzi o coś ogólnego to na pewno fajne jest to, gdy facet nie jest zbyt chudy, gdy jest się do czego przytulić, oczywiście nie mówię tu też o pulchnych panach :)

7. Zazdrość:


  •  Jakie kosmetyki najbardziej lubisz dostawać w formie prezentów?
Aj no to jest najtrudniejsze pytanie, ja uwielbiam dostawać wszystkie kosmetyki, a szczególnie gdy są z jakiejś fajnej, nieznanej mi a dobrej marki. i ładnie zapakowane. Bardzo cieszyłam się z otrzymania pierwszego boxa. A także z próbek Cethapilu, dzięki czemu poznałam fajne produkty i pokuszę się o produkty pełnowymiarowe :) i wymieniać mogę tu dużo. To tylko przykłady.



Jeśli znacie jakieś ciekawe TAGi dajcie znać, a napewno stworzę coś ciekawego :)
Jestem ciekawa również Waszych odpowiedzi na ten tag, jeśli któraś z Was go stworzyła dajcie znać !

Pozdrawiam ciepło w tą zimną wiosnę.



niedziela, 1 kwietnia 2012

Fennel- Cukrowy peeling z kokosem





  • Producent:


Hamuje proces starzenia się skóry i zapobiega utracie nawilżenia

Zawiera aktywne kryształki soli i drobinki kokosa, które w delikatny sposób złuszczają martwy naskórek, przywracają skórze jędrność oraz pobudzają mikrokrążenie. Olej kokosowy posiada właściwości spowalniające procesy starzenia skóry.
Słodki kokosowy zapach przynosi ukojenie zmysłom. Dzięki peelingowi skóra lepiej wchłania substancje aktywne zawarte w kremach i balsamach.

Pojemność: 200 g



  • Cena i dostępność:
Przede wszystkim online w sklepach, podanych przez producenta http://www.fennelcos.pl/ za ok. 29 zł.




  • Moja opinia:

Zalety:
- bardzo dobry ździerak, drobinki są wielkości idealnej
- wystarczy nieduża ilość produkty by wypeelingować ciało
- można stosować go na każdą część ciała (prócz twarzy)
- bardzo wydajny
- właściwości
- nie wysusza skóry
- nie podrażnia
- nie rozpuszcza się podczas rozcierania
- zapach pozostający na skórze
- wygodne opakowanie


Wady:
- niektórym może nie przypaść do gustu zapach, który jest dość intensywny
-  jest to peeling cukrowy ale w smaku jest słony ( zawiera kryształki soli)
- cena dla niektórych może być wadą



sobota, 3 marca 2012

FENNEL Beauty Bakery- Jogurt do ciała o zapachu Lodów Truskawkowych

Cześć Dziewczyny,
dziś recenzja świetnego mazidła do ciała, czyli:


Producent:
Świeży, pachnący latem, lekki i łatwo wchłaniający się Jogurt do Ciała o zapachu Lodów Truskawkowych.
Intensywnie nawilża i ujędrnia, przywraca skórze elastyczność i pomaga utrzymać właściwy poziom nawilżenia. Delikatna formuła nadaje skórze jedwabistą gładkość i aromatyczny zapach.
Nie pozostawia tłustych śladów, szybko się wchłania, odpowiedni dla każdego rodzaju skóry.

 Cena i dostępność:
Dostępny jest w kilku sklepach internetowych, które wskazane są na stronie producenta www.fennelcos.pl . A koszt jogurtów z tej serii to wydatek rzędu 30 zł z tym, że w sklepie http://www.amora.pl są na promocji za 26zł więc warto polować na promocje.

Skład dla zainteresowanych:



Moja opinia:
Po pierwsze opakowanie jest świetne, przypomina miseczkę, na wieczku są zachęcające lody truskawkowe, wszystko utrzymane w różowej- słodkiej kolorystyce. Opakowanie jest dobrze zabezpieczone przed niepożądanym otwarciem i wygodne w użytkowaniu z racji szerokiego otworu.
Otrzymujemy aż 300 g bardzo wydajnego produktu. Konsystencja faktycznie przypomina jogurt ( bardzo przypomina mi jogurt gratka od Danona:)  ). Jest żelowo- kremowa, średnio gęsta. Bardzo dobrze rozprowadza się na ciele i szybko wchłania, pozostawiając gładką skórę. Czasem wydaje mi się, że daje lekki efekt chłodzenia. Producent nie wspomina o tym ale takie mam wrażenie po aplikacji. Nie pozostawia tłustej warstwy i zdecydowanie moglibyśmy ubrać się w ciuchy do wyjścia po jego aplikacji. Zapach do złudzenia przypomina lody truskawkowe co jest również świetną odskocznią od tradycyjnych nawilżaczy do ciała i utrzymuje się przez parę godzin, ale nie jest to zapach unoszący się do okola, lecz wyczujemy go wąchając skórę co dla mnie jest dużym plusem.
Nie widzę wad tego produktu, jestem mile zaskoczona jego jakością i możliwością spróbowania czegoś innego nż tradycyjne lotiony czy masła do ciała. 
Wszystkie produkty tej marki mają obłędne, nie chemiczne, praktycznie identyczne z rzeczywistością zapachy. Sądzę, że miłośniczki maseł do ciała z The Body Shopu będą mogły znaleźć coś dla siebie. 


 

piątek, 24 lutego 2012

Cuda ze SPA w moich rękach.

Cześć dziewczyny,

dziś Pan kurier przywiózł mi długo oczekiwane cuda do pielęgnacji ciała, które stosowane są w SPA. 
Podejrzewam, że marka FENNEL nie jest Wam znana. Jako ciekawostkę dodam, że to tajlandzka firma.
Jeśli chcecie zobaczyć inne cuda lub gdzie je kupić , odsyłam was do strony producenta www.fennelcos.pl
Za jakiś czas pojawią się recenzje, ale już po pierwszym powąchaniu i wypróbowaniu na dłoni jestem zachwycona. 
Zapach przecudny, żałuję, że nie możecie go poczuć.
Równie świetne są opakowania.
Oto co do mnie przyszło na zdjęciu słabej jakości:


Jest to:
  • Jogurt do ciała - Lody truskawkowe
  • Masło do ciała- Dzika orchidea
  • Cukrowy peeling do ciała- Kokos
  •  Balsam do ciała z witaminą E



Co sądzicie?