Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pharmatheiss Cosmetics. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pharmatheiss Cosmetics. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 grudnia 2012

** granatowy krem do rąk **

W RAMACH WYJAŚNIEŃ:
Wcześnej pisałam, że przenoszę bloga, ale przyczyny techniczne zostały rozstrzygnięte i pozostaję tu nadal. Przepraszam za zamieszanie :)




Od producenta:
Drogocenna kombinacja olejku z pestek granatu, olejku z awokado oraz oliwy z oliwek tłoczonej na zimno chroni skórę przed przedwczesnym starzeniem i czyni ją jedwabistą i delikatną. Przeznaczony do szorstkich i zniszczonych dłoni.



 Cena i dostępność:
Produkty dostępne są w aptekach, krem do rąk kosztuje ok. 34 zł.


Skład:



Moja opinia:

  • opakowanie wykonane jest z dobrego tworzywa, który nie uszkadza się podczas użytkowania, a dodatkowo wygląda bardzo elegancko. Napisy pozostały bez zmian.
  •  posiada bardzo lekką konsystencję, która błyskawicznie wchłania się w skórę nie pozostawiając po sobie śladu, dzięki temu mogę go stosować w ciagu dnia bez obaw, że pozostawia mi tłuste plamy na dokumentach, ksiażkach czy innych przedmiotach
  •  zapach pozostaje na dłoniach przez długi czas, a także jest wyczuwalny przez inne osoby
  •  tubka jest sporej wielkości, a sam krem jest bardzo wydajny
  • dobrze nawilża ale nie wiem czy zaspokoiłby potrzeby naprawdę suchej skóry
  •  nie jestem pewna czy wart jest swojej, wygórowanej ceny




Podsumowując kremik noszę w torebce i używam w pracy. Jego największą zaletą jest błyskawiczne wchłanianie i fakt, że nie pozostawia on tłustych plam na przedniotach, a przede wszystkim na kartach papieru. Zapach przypadł mi do gustu ale zapewne znajdą się osoby, którym będzie przeszkadzała jego intensywność.

wtorek, 20 listopada 2012

** Nowości z Pharmatheiss **

Dziś mam dla was kolejną porcje nowości w mojej kosmetyczce, tym razem są to produkty niemieckiej firmy Pharmatheiss, które otrzymałam do testów.
Całość znajdowała się w bardzo ładnym prezentowym pudełku, owinięta w czerwony papier, a całość dopełniła wstążka. Paczuszka kojarzy mi się z prezentem świątecznym :)   
Poniżej to co znalazłam w jej wnętrzu. Jet to krem do twarzy, masło do ciała, krem do rąk, a także żel pod prysznic, są to produkty z zamiarem "lekkiego" anty-aging. Całą serie spaja granat, który jest składnikiem przewodnim w tych produktach.
Produkty tej firmy są dla mnie nowością, choć wcześniej miałam do czynienia z próbką kremu do twarzy z tej serii.
Z pierwszych wrażeń mogę stwierdzić, że produkty bardzo ładnie pachną, zapach utrzymuje się na ciele, a krem do rąk błyskawicznie się wchłania- na więcej musicie poczekać do zakończenia testów.

wtorek, 12 czerwca 2012

ShinyBox - darmowe pudełko z kosmetykami

Niemal przed chwilą kurier przyszedł do mnie z ShinyBoxem !


Jest to darmowe pudełko, które możemy otrzymać poprzez zbieranie punktów. Jeśli chcecie same zbierać punkty zachęcam do kliknięcia w odnośnik po prawej stronie strony- za co otrzymam 5 ShinyStars :)

W zawartości znajduje się:

Produkty pełnowymiarowe:

  • Produkt pełnowymiarowy jakim jest L'oreal, Szampon przedłużający trwałość koloru. Cena 30 zł.
  • Biogena Pharma, Multiwitaminowa odżywka do paznokci, 20 zł/10 ml 
  • Rimmel, Połyskujący błyszczyk do ust Vinyl Stars, 20 zł/5 ml
Próbki:
  • Pharmatheiss Cosmetics, Granatapfel, Ujędrniający krem do twarzy na dzień, pełnowymiarowy produkt kosztuje 80 zł/ 50 ml
  • Bioderma, Płyn micelarny do czyszczenia i demakijażu skóry wrażliwej, 53 zł/250 ml - jeśli zmyje eyeliner z Essence to kupię pełnowymiarowy produkt.



Bardzo jestem zadowolona z zawartości. Zastanawiałam się nad tym szamponem tak samo jak nad zakupem biodermy ale nie wiem czy poradzi sobie z moim ulubionym eyelinerem z Essence. Jeśli tak to zakupię w końcu ten produkt. Fajnie też wypróbować błyszczyk- ale wg. mnie za bardzo połyskuje na ustach, a odżywka to coś dla mnie nowego. 

Jak Wam się podoba?
Tutaj link do logowania :  http://shinybox.pl/?ref=e3178b6