Jak większość z Was wie coraz częściej w Biedronce spotkać można ciekawe produkty kosmetyczne po kuszących cenach. Obecnie króluje tam firma Bell, która dorobiła się nawet własnej szafy.
Nie powiem bo oferta cieni, błyszczyków i tuszy jest ciekawa ale zachowałam zdrowy rozsądek i kupiłam to co na pewno mi się przyda- choć i tak są to zakupy w kategorii "kolejny produkt rozpoczęty".
- Intimea, Żel do higieny intymnej
- Eveline Cosmetics, Bio Depil, Głęboko nawilżający krem do depilacji skóry suchej i wrażliwej
- Bell, Błyszczyk w jednym z jaśniejszych kolorków, nazwy niestety nie pamiętam bo wyrzuciłam już opakowanie jakiś czas temu
- BeBeauty, Nawilżający krem do rąk z olejem macadamia
- Bielenda, Awokado, Płyn dwufazowy do demakijażu oczu
- Garnier, Ultra Doux, Szampon nadający objętość droźdże piwne i owoc granatu
- Nivea, Water lili & oil czyli żel pod prysznic z kropelkami olejku
- Tami, chusteczki nawilżone
- Lawendowe Pole, czyli 3 saszetki do szafy
Żadnego z tych produktów wcześniej nie miałam okazji używać więc jestem ciekawa jak się sprawdzą. Cieszę się, że w Biedronce można coraz częściej dostać produkty znanych i w miarę sprawdzonych firm. Szafa Bell miło mnie zaskoczyła, ponieważ każdy z produktów zapakowany był w bardzo dobrze zamknięte opakowanie, dzięki czemu nic nie jest pootwierane przez osoby trzecie. Oby tak dalej :)
Dajcie znać co Wy upolowałyście :)