poniedziałek, 6 lutego 2012

Make Up Store, Reflex cover + porównanie koloru z innymi korektorami pod oczy

Make Up Store, Reflex cover


Producent:
 

REFLEX COVER - LIGHT

Reflex cover to magiczny korektor. ultra cienki rozświetlający produkt, kryje drobne niedoskonałości skóry dając efekt naturalnej, rozświetlonej skóry. Korektor jest odpowiedni dla każdego rodzaju skóry, nawet dojrzałej, dla której odpowiednia konsystencja produkty jest niezwykle ważna.
Główne składniki:
  • Witamina A-nawilża i działa antystarzeniowo, odnawia komórki skóry
  • Gliceryna-zmiękcza, nawilża wszystkie typy skóry. Utrzymuje świeżość produktu
  • PMMA-odbija światło
  • Dwutlenek tytanu- daje naturalną ochronę przeciwsłoneczną odbija światło słoneczne

Cena i dostępność:
Cena to ok. 79 zł, dostępność w dobrych drogeriach internetowych. Mój pochodzi z http://fbdpr.pl


Moja opinia:

Produkt otrzymujemy w bardzo eleganckiej tubce z wąskim wylotem. Bardzo dobrze wydobywa się odpowiednią ilość produktu na zewnątrz, produkt można dozować w zależności od potrzeb. Nie rozlewa się. Sam produkt jest bardzo lekkiej, rzadkiej konsystencji. To co przyciąga uwagę już na samym początku to jego kolor, który jest naprawdę bardzo jasny, i idealnie rozświetla cerę pod oczami. Mam bardzo jasna skórę i już straciłam nadzieję, że jest produkt który może być jaśniejszy od mojej cery. Więc wielki plus za kolor, który uratuje blade osoby. Oczywiście korektor występuje również w ciemniejszych wersjach kolorystycznych. Aplikuję go na okolice pod oczami i na powiekę ruchomą. Jak już wspomniałam idealnie rozjaśnia i rozświetla tą okolicę, dodatkowo świetnie kryje zaciemnienia, ja tak owe posiadam na powiekach. Dzięki niemu cała okolica oczu posiada równomierny koloryt bez potrzeby aplikacji podkładu. Produkt ten jest bardzo ekonomiczny, wystarczy bardzo nieduża ilość by osiągnąć odpowiedni efekt. Czasem, gdy z przyzwyczajenia do innych produktów nałożę go za dużo na ruchomą powiekę to zbierze się w załamaniu, ale to kwestia roztarcia do ponownie. Pod oczami nie zbiera się w załamaniach, nie roluje, nie podkreśla zmarszczek. Bardzo duży plus za składniki pielęgnacyjne w tym produkcie. Jest to najlepszy korektor jaki do tej pory miałam okazje stosować. Jedyne co może odstraszyć to cena, która niestety jest wysoka, ale wg. mnie adekwatna do jakości produktu. 



A wy jakich korektorów używacie?



16 komentarzy:

  1. Ja szukam ideału;) ale żadnego z posiadanych przez Ciebie nigdy nie miałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korektor z Bell poleciły mi inne blogerki, ale efekt krycia bardzo słaby.
      Wygrywa Make Up Store :)

      Usuń
  2. Dla mnie byłby chyba jednak za jasny. Moim ulubionym jest bobbi brown

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Występuje również w ciemniejszych kolorach :)

      Usuń
  3. Uwielbiam jak korektor jest jasny, bo mam cienie pod oczami i wiecznie wyglądam jak pobita:D hehehe

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja używam korektora z Flormaru i jestem z niego bardzo zadowolona ;) Polecam spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja obecnie używam Bell pod oczy i jestem zadowolona, a na jakieś niespodzianki Avon antybakteryjny- też spoko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś cena mnie przeraża :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny kolor, cena trochę wysoka.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja używam korektora Bell i jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie, że nie podkreśla zmarszczek, mimo dobrego krycia, co się rzadko zdarza. Do tego rzadko spotykany bardzo jasny, rozświetlający kolor... Same plusy, oprócz ceny ;) Szkoda, że jest dostępny tylko w drogeriach internetowych, bo wolałabym go gdzieś w drogerii dorwać, żeby wypróbować na własnej skórze ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że nie ma zdjęcia efektu na oczach... Wydaje się być fajny!

    OdpowiedzUsuń
  11. `świetny bloog ! . sorry , za spam . Ale dopiero w sumie zaczełaam . http://nofashion-nolife.blogspot.com/ obesrwuję i liczę na to samo . ; )

    OdpowiedzUsuń