czwartek, 9 czerwca 2011

Mariza- błyszczyk i moje ODKRYCIE - cukrowy peeling do ciała z olejkiem !



 mój HIT tego lata:
Mariza z lini SPA- Cukrowy peeling z olejkiem z kiełków pszenicy.
Spośród wszystkich produktów, które posiadam z Marizy, ten jest najlepszy !
 Jest to najlepszy peeling, jaki miałam :)

Co zauważyłam:
Plusy:
- cena
- wygodne, duże opakowanie
- świetnie nawilża, nie ma potrzeby aplikacji balsamu
- jest to peeling gruboziarnisty
- świetnie nawilża- wyczuwalne są olejki
- zapach ( +/- )

Minusy:
- być może dla niektórych zbyt gruby, ale to w końcu peeling cukrowy
- zapach utrzymujący się na ciele przez około godzinę

Jeśli ktoś szuka nawilżającego peelingu to właśnie znalazł :)
Jestem zachwycona tym produktem, dla niektórych możne wydawać się dość szorstki, ale w okresie letnim uwielbiam takie grube peelingi i stosuję je około raz w tygodniu. Gdy weźmiemy peeling w palce, wyczujemy olejki- wygląda to jakby cukier obtoczył żelowym olejkiem! CUDO!
Gdy zmyjemy go z siebie efekt jest zdumiewający. Czuje się, jakbym była posmarowana oliwką, skóra jest bardzo nawilżona. Nie klei się, ma tłustego filmu, jednak jest delikatna i nawilżona.
Peeling ma gęstą konsystencje, jest bardzo wydajny.
Bardzo spodobał mi się ten produkt.
Jeśli chcecie kupić cokolwiek z tej Firmy to polecam na pierwszy rzut właśnie ten peeling :) 


Skład peelingu:
Sucrose, Mineral Oil, Hydrogenated Castor Oil, Petrolatum, Tritci Oil, Hydrophilic Fumed Silica, Caprylic/ Capric Trigliceride, Ethylparaben, Frahrances, Cl 19140


Drugim produktem, który przypadł mi do gustu jest błyszczyk SOFT & COLOUR , jednak peeling bije wszystkie :)


Co zauważyłam
Plusy
- cena 6,10 zł
- bardzo ładny, delikatny kolor, nadaje połysk
- nawilża usta
- nie klei się, ale przy większej ilości włosy się mogą przykleić
- neutralny, ale wyczuwalny smak, czegoś bliżej nieokreślonego
- wygodny aplikator
- wybór kolorów ( 10 odcieni)

Minusy:
- dostępność
- szybko znika z ust
Ogólnie rzecz biorąc błyszczyk sam w sobie bardzo mi się podoba- pod kątem konsystencji, koloru, smaku i zapachu. Podłużny aplikator również jest wygodny. Błyszczyk ten w delikatny sposób nawilża nasze usta. Jednak otrzymuje minus za trwałość. 

Są to dwa moje ulubione produkty od Marizy !

Co o nich sądzicie?

P.S.
Za niedługo na moim blogu do wygrania będą 3 peelingi ! Bądzcie czujni :)

21 komentarzy:

  1. Możesz mi napisać czy były inne peelingi z tej serii? Chodzi mi o zapach

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety innych zapachów nie ma ( chyba, że będą w nowym katalogu). Za to są różne zapachy maseł do ciała, które ponoć też są bardzo fajne ( recenzowała je nim. asiek ). Np. jest masło o zapachu poziomkowym.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ewa, peeling bardzo mnie zainteresował, zwłaszcza że moja tuba Lirene kończy się;) możesz wkleić skład peelingu Marizy?

    OdpowiedzUsuń
  4. Co z tego, że mam ochotę go kupić, jak w moim mieście nie ma NIGDZIE kosmetyków Mariza... :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale kusisz mnie tym peelingiem! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na stronie Marizy widziałam ten peeling i chętnie bym go kupiła jak skończą mi się moje 3 peelingi. Bardzo apetycznie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Peeling wyglada naprawde bardzo ciekawie;)

    OdpowiedzUsuń
  8. obydwa produkty zapowiadają się ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. w rzeczy samej mariza nie ma takich złych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. peeling<3 Kocham ;)
    a co do błyszczyka to ja akurat nie lubie różu, wole czerwień ;) ale ogółem kolor ładny :)
    pozdrawiam ;)
    i zapraszam wszystkich na zagłosowanie na ankiecie dotyczącej nagród ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wrzucam skład peelingu dla zainteresowanych.

    A cenowo jest to 16,90 - jest to jeden z droższych produktów ten firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyznam, że zachęciłaś mnie tym peelingiem :) Niedługo będę recenzować cukrowy peeling z limonką i żeń-szeniem marki Hean, więc zapraszam do śledzenia ;) Oczywiście dodaję Twój blog do obserwowanych ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy zapach- limonka :) Aktualnie oczekuję na produkty Hean, ale kurier mnie w domu nie zastał, uroki kuriera... ;D

    Będę śledzić Twoje recenzje.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię pillingi cukrowe :) Obecnie kończę ten z Perfekty pomarańczowy. Ten mnie zaciekawił, ale nie jest dostępny w moim mieście.

    OdpowiedzUsuń
  15. Więc zapraszam na rozdanie 3 peelingów, odbędzie się ono po 12 czerwca :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kusi ten peeling :) jak na razie kocham peeling cukrowy z Bielendy, ale ten chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  17. jestem bardzo ciekawa tych peelingow, a blyszczyk daje bardzo ladny efekt

    OdpowiedzUsuń
  18. Musze koniecznie nabyc ten peeling:) glownie z tego powodu ze jest cukrowy + nawilzenie.
    Dawno temu mialam z Marizy fluid w zielonym kolorze, jest on nadal dostepny?bo swietnie tonowal obszary naczynkowe/rumien.

    Blyszczyk bardzo ladnie prezentuje sie na Twoich ustach:)fajny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  19. Zielony fluid jest nadal dostępny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. błyszczyk wygląda ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń